10/31/2017

Halloween w domku dla lalek

Niestraszny świszczący za oknem wiatr, deszcz smagający szyby! Ukryte na stryszku myszki nie boją się, wprost przeciwnie - to one przestraszą ciemne chmury! W asyście mamy Królowej Matki, przebrane za duchy i straszydła, rozgonią złe moce! Z krówkami-ciągutkami w ustach, uczynią wieczór wigilii Wszystkich Świętych czasem słodkim, rodzinnym - spędzonym wesoło w gronie najbliższych. I co z tego, że czasem pojawi się gęsia skórka albo dreszczyk emocji - to zaplanowane, efekt lektury "straaaasznych" książek - idealnych do bania się, kiedy wąsik przy wąsiku, ogonek przy ogonku, w środku mysiego kółeczka rozgrzewający płomień. Można się przytulić albo stłumić okrzyk przestrachu cukierkiem z nadzieniem.

Wesołego Halloween!













Przy okazji można w miniaturze testować przebranie. Jak, przykładowo, poniższa propozycja przebrania się za... trofeum (znaleziona przeze mnie na jednym z zagranicznych blogów w wersji ludzkiej - 1:1).





Inne inspiracje Halloweenowe (poza przebraniem za trofeum) odnajdziesz poniżej:

6 komentarzy:

  1. zdjęcie domku z zewnątrz bardzo halloweenowe :D wręcz złowieszcze! ;) Mychy super :) ja ostatnio robiłam mysz dziergającą na drutach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie! :D
      Widziałam - kapitalna ta babcina myszka! :D A jakie okulary ma świetne!

      Usuń
  2. Atmosfera grozy lepiej jak z Nocy żywych trupów;) Domek naprawdę boski;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo, bardzo dziękuję i cieszę się :D
      Uściski!

      Usuń
  3. Trochę przerażający ten domek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że tylko trochę :P
      Za to w innych odsłonach - poza Halloweenowych - wygląda już milej ;)

      Usuń