DIY: puzzle z patyczków po lodach

2/19/2019

DIY: puzzle z patyczków po lodach

W niedzielę byliśmy na pierwszych w tym roku lodach, co znaczy, że nieuchronnie... zbliża się wiosna! 🌞 Kiedy słońce rozgości się na dobre, a my będziemy sycić brzuchy orzeźwiającymi deserami, nie zapomnijmy zbierać patyczków po lodach - mogą się przydać np. do zrobienia puzzli. Zapraszam po instrukcję!


Biblioteczka Pani Sowy (cz. 10)

2/14/2019

Biblioteczka Pani Sowy (cz. 10)

Zapraszam do cyklu poświęconego książkom. Tym, które w minionym czasie przeczytałam sama albo ze swoimi dziećmi. Co nam się podobało, co mniej? Co polecamy?


DIY: maska sowy (sowie przebranie 🦉)

2/05/2019

DIY: maska sowy (sowie przebranie 🦉)

To jedno z najszybszych przebrań ever: maskę tworzy się z kartonu w przeciągu 15-20 minut, a na ciało zarzuca sztuczne futerko imitujące pióra. Do dzisiejszego DIY zainspirowały mnie tekstylne cudowności od marki Animalesque, u nas dostępne chyba tylko w sklepie Kalaluszek, ale bez sowy (!) - która, jak pewnie się domyślacie, przemówiła do mnie najmocniej. Skoro nie mam dostępu do tego, co mi się podoba, zrobię sobie sama, ha! Może wytrzymałość tekturowej maski nie jest tak duża jak tekstylnej, ale założona i tak robi wrażenie!


4 Design Days 2019 - prace studentów ASP

1/29/2019

4 Design Days 2019 - prace studentów ASP

W minioną sobotę miałam okazję odwiedzić katowickie 4 Design Days. Kilkudniowe wydarzenie skupiające przedstawicieli designu, nieruchomości, wyposażenia wnętrz. Było kilka nowości, było kilka stoisk pojawiających się co roku. Nie zabrakło głosów niezadowolenia (nuda, nuda, nuda), ja jednak wyłowiłam kilka perełek. Dzisiaj czas na pierwszą z nich: prace studentów śląskich ASP.


Wrocławska ASP zaprezentowała przepiękne projekty ceramiki i szkła. Niektóre nowoczesne, inne z ukłonem w stronę tradycji (np. tradycyjnych wzorów).


malowanki na liściach - moja "Alonuszka"

1/24/2019

malowanki na liściach - moja "Alonuszka"

Po lisach z liści (TUTAJ) zapragnęłam zmalować coś jeszcze. Pod koniec przywoływanego przeze mnie wpisu umieściłam kilka inspiracji, z czego jedna szczególnie zapadła mi w pamięć: kobieca twarz z długimi, rudymi "włosami" (tak naprawdę długim, rdzawym liściem). Chciałam koniecznie stworzyć swoją wersję. I powstała. Przy czym fryzurę zamieniłam w kokosznik - dzięki czemu całość nabrała słowiańskiego charakteru, a moja postać zmieniła się w bohaterkę rodem z rosyjskich baśni. Spojrzałam na zbiór baśni, który mam na półce - tak narodziła się moja własna "Alonuszka".



DIY: gumna do włosów z kokardką | mój poranny niezbędnik

1/15/2019

DIY: gumna do włosów z kokardką | mój poranny niezbędnik

Kiedy oczy rozklejają powłokę snu jeszcze trzymającego się powiek (od wewnętrznej strony - tej bliskiej serca i Krainy Fantazji), nieco nieprawnie, trochę na oślep sięgam po gumkę do włosów. Dwa ruchy nadgarstkiem, zwinne palce (automaty, działanie niezależne od zaspanej świadomości) i chaos na głowie zostaje wstępnie ujarzmiony - można zaczynać dzień.


Gumka z kokardką podobała mi się od dawna - byłam już bliska włożenia takich do koszyka w trakcie zakupów, gdy... uznałam, że przecież mogę sama taką uszyć. Jak? Phi, to na pewno nie jest aż tak skomplikowane. I, jak to ja, spróbowałam metodą prób i błędów dojść do know-how. Udało się za pierwszym razem, co dowodzi, że warto nie bać się i próbować swoich sił!


pralinki piernikowe na przywitanie Nowego Roku (albo inaczej: poświąteczne)

1/02/2019

pralinki piernikowe na przywitanie Nowego Roku (albo inaczej: poświąteczne)

Smak Świąt zamknięty w pralince. Pękająca biała czekolada (u mnie oprószona złotem - sypkim barwnikiem spożywczym), wewnątrz miękkie wypełnienie o smaku pierników, którego słodycz przełamuje słony serek. Idealne do podjadania w Nowym Roku!


Głównie dlatego, że powstają z... pokruszonych pierników, których pewne zapasy mogły przetrwać Święta. Jak to możliwe? Nie wiem, czy macie podobnie, ale jakkolwiek by nie planować, na Boże Narodzenie w naszej rodzinie jest mnóstwo jedzenia, w tym słodkości. Mimo iż zmniejszyłyśmy z mamami, siostrami i szwagierkami ilości przygotowywanych ciast czy ciastek, i tak jest co jeść, więcej: dobroci zostaje czasem na Nowy Rok nawet! Tak mam w tym roku z piernikami. I choć je uwielbiam, ich smak może się przejeść. Dobrym sposobem jest więc jego lekka modyfikacja, a przede wszystkim formy, by na nowo pobudzić ślinianki.