kosmiczne prezenty dla dziewczynki ☄️

6/10/2019

kosmiczne prezenty dla dziewczynki ☄️

Ale odlot! - krzyczę w duchu, ilekroć spotykam zabawki dla dziewczynek, które wychodzą poza schematy i pokazują, że laboratoria czy los odkrywcy to nie tylko domena mężczyzn. Że kobieta też może prowadzić badania, latać w kosmos czy myśleć logicznie. 


Bo mimo iż niby wiadomo, że dzisiaj takie stereotypowe podziały nie obowiązują (albo raczej: nie powinny już obowiązywać), wciąż pokutuje schematyczne myślenie o płciach. Skutkuje to tym, że na półkach sklepowych chłopcy znajdą zabawkowe bronie, bohaterów-odkrywców, samochody i różne techniczne przyrządy, a dziewczynki tonące w różu lalki, akcesoria urodowe i zabawkowe sprzęty gospodarstwa domowego. Upraszczam, oczywiście, ale im bardziej "masowy" lub tani asortyment, tym więcej tego rodzaju zabawek. Czasem nieźle trzeba się naszukać, by odnaleźć coś, co pokazywałoby dziewczynkom (córkom, wnuczkom, siostrzenicom, dzieciom przyjaciół i tak dalej), że wszystkie drzwi stoją otworem - że mogą one sięgać gwiazd ✨, jeśli tylko tego zechcą (i dosłownie, i w przenośni)!

Stąd też dzisiejszy wpis - inspirowany sięganiem do gwiazd, kosmosem możliwości. Przede wszystkim dla dziewczynek, ale nie tylko dla nich. Bo kto zabroni chłopcu przeczytać dobrą książkę czy nawet pobawić się lalką lub klockami Lego? Mój siedmiolatek by nie pogardził, a ponieważ przechodzi teraz fazę na Super Zings i Mighty Beanz, uznaję to za wystarczający argument poświadczający, iż jest zdrowym i najzupełniej zwyczajnym chłopakiem, przedstawicielem swojej płci 😉.
 
Jak chronić przyrodę? Jak ratować środowisko? Jak być eko? 🌱 ekohacki i lifehacki Pani Sowy

6/05/2019

Jak chronić przyrodę? Jak ratować środowisko? Jak być eko? 🌱 ekohacki i lifehacki Pani Sowy

Dnia 5 czerwca świętujemy Światowy Dzień Ochrony Środowiska. To dobry moment na to, by zmienić coś w swoich nawykach, by nachylić się nad kondycją naszej planety i zakasać rękawy. Spokojnie, wcale nie trzeba od razu zapisywać się do Greenpeace, przechodzić na weganizm czy stawać się amiszem. Istnieje kilka prostych sposobów na to, by chronić środowisko już od zaraz. Każdy z nas może je wprowadzić w życie!


Łódź Design Festival dla dzieci

6/01/2019

Łódź Design Festival dla dzieci

Dzieci nie są bezmyślną gąbką, która wszystko bezrefleksyjnie chłonie. Chłonie, to prawda, uczy się od nas dorosłych tego, jak wygląda świat, jakie rządzą nim zasady. To nie są niedorozwinięci ludzie, których możemy traktować serio dopiero wtedy, gdy zaczną dorastać. Maluch dużo rozumie (chociażby podświadomie wyłapuje znaczenia, emocje), dlatego warto od małego oswajać go z "poważnymi" tematami, np. dbałością o środowisko i planetę. Warto dla dziecka tworzyć rzeczy wartościowe, zamiast elektronicznych gadżetów zaproponować wspólną grę w planszówkę albo domkiem dla lalek, który można dowolnie przebudowywać. Pozwólmy dzieciom rozwijać ich wyobraźnię, nie ograniczajmy jej zabawkami czy przedmiotami, które proponują jeden scenariusz zabawy, które podsuwają gotowe rozwiązania. Wreszcie doceniajmy twórczość naszych pociech: nie zawsze liczy się efekt końcowy, ważny jest sam proces, dlatego nie można zniechęcać dziecka - niech i ono czuje pociąg do projektowania!


Łódź Design Festival 2019 to edycja bardzo świadoma społecznie, która - za co rokrocznie szanuję organizatorów - nie pomija najmłodszych. Co tym razem przygotowano dla dzieci?


MEBLE KOMBINOWANE

 - Jestem w raju... - szepnęłam do siebie, kiedy weszłam do budynku D. Na wystawę nazwaną "Meble kombinowane" szłam zaintrygowana, nie spodziewałam się jednak, że zobaczę... meble dla lalek! Kto mnie obserwuje i śledzi wpisy z cyklu "domek dla lalek", ten wie, że jestem zakręcona na punkcie świata w miniaturze. A tutaj tyle dobra w jednym miejscu: PRL-owskie mebelki zamknięte w gablotkach, zainscenizowane małe pokoiki!

Dzisiaj moda na PRL-owskie meble wraca, wobec czego podglądanie wyposażenia mieszkań dla lalek niosło dodatkową podnietę: pozwalało wizualizować sobie w ogóle wnętrza z tamtych czasów, a także niosło inspirację. Czego jeszcze szukać na olx? Och, ta komoda jest piękna! A może taki stolik? Ach, chciałabym tamto! Jako że niedawno kupiłam do pokoju dzieci białą komodę z nadstawką właśnie z tamtego okresu, moje szare komórki pracowały na najwyższych obrotach, dodatkowo dopingowane przez wyobraźnię, którą pobudziła wystawa. Ooojej... 😉

TUTAJ możecie obejrzeć oprowadzanie kuratorskie po wystawie!

👉 wystawę "Wzornictwo mebelków dla lalek i przykłady mebli dziecięcych w PRL-u" przygotowało Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach (kurator: Katarzyna Hodurek-Kiek)

rozwojowe prezenty na Dzień Dziecka - moje propozycje + KONKURS

5/26/2019

rozwojowe prezenty na Dzień Dziecka - moje propozycje + KONKURS

Nie sztuką jest kupić dziecku zabawkę - półki sklepowe uginają się od lalek, klocków, autek, układanek, gier, zestawów imitujących sprzęt domowy czy narzędzia i wielu, wielu innych. Kilka regałów pokrytych kolorowymi pudełkami, w Internecie oferta jest jeszcze szersza. Oczopląs. Nie sztuką kupić zabawkę, gdy wybór jest tak ogromny. Sztuką jest wybrać tę, która zajmie dziecko, a przy okazji pozwoli mu się rozwinąć albo pobudzi jego kreatywność. Niektórzy twierdzą, że nie da się tego połączyć. Zakład?


O zaletach picia kranówki + recenzja dzbanka filtrującego Aquaphor

5/24/2019

O zaletach picia kranówki + recenzja dzbanka filtrującego Aquaphor

Świat walczy ostatnio z plastikiem. Podobno znaleziono go nawet w Rowie Mariańskim - najgłębszym rowie oceanicznym na Ziemi! Instytucje z całego świata biją na alarm, Unia Europejska wycofuje z rynku plastikowe talerzyki i sztućce, znikają plastikowe słomki. Zauważalne zmiany środowiska to już nie wizja oddalona o setki lat, apokaliptyczny obraz rodem z kinematografii. Jeśli nie zaczniemy działać już teraz, nie tylko nasze wnuki czy dzieci będą świadkami upadku gatunków czy braku wody pitnej - my sami tego doczekamy! Jak możemy pomóc naszej planecie i nam samym? Jest kilka sposobów, w tym całkiem nieinwazyjne i wygodne, dostępne dla każdego. Jednym z nich jest... picie kranówki.


Jak przekonuje dr Małgorzata Perchuć z Politechniki Warszawskiej, woda w kranie "musi spełniać wymagania ministra zdrowia, czyli być zdatna do picia nawet bez przegotowania" (źródło), wobec czego nie powinniśmy mieć żadnych obaw przed piciem wody prosto z kranu. Podobno nawet stare rury wodociągowe nie stanowią tu problemu, bo... wymagania muszą być spełnione i już. Ja jednak jestem dość sceptyczna, zwłaszcza gdy widzę w niektórych miejscach "herbatę" lejącą się z kranu albo teoretycznie czystą wodę, która jednak ma dziwny zapach (np. zalatuje chlorem). Nawet gdybym przyjęła na wiarę, że woda z kranu jest zdatna do picia, w moim przypadku problemem był jej... smak. Kiedy na forum poświęconym trendowi "zero waste" rozmawialiśmy o kranówce, wielu narzekało właśnie na to, że jest ona dla nich niesmaczna. I co z tego, że zdatna do picia, skoro nie masz na nią ochoty? Więcej, mnie nie smakowała nawet przegotowana woda z kranu w naszym mieszkaniu!

Przez długi czas byliśmy więc zdani na wodę niegazowaną ze sklepu. Problemem były jednak plastikowe butelki - któregoś dnia wyciągnęliśmy ich z kosza do segregacji tyle, że niemal złapaliśmy się za głowę! Zrozumieliśmy, że tak dalej nie można - że musimy wymyślić jakąś alternatywę dla wody pakowanej fabrycznie.

Rozwiązanie jest stosunkowo proste: kranówka. Woda dostępna niemal wszędzie. A ponieważ nie przekonywały mnie zapewnienia, że jest zdatna do picia (nasza bywa lekko żółtawa, twarda, z osadem, który zostaje na dzbanku czy w czajniku) i nie odpowiadał mi jej smak, wymyśliłam, jak temu zaradzić: potrzebny nam filtr do wody! Niemalże w tym samym czasie zgłosiła się do mnie firma Aquaphor z zapytaniem, czy nie zechciałabym zrecenzować ich dzbanka filtrującego Jasper. Trudno o lepsze zgranie telepatyczne - zgodziłam się od razu!



DIY: maska zająca 🐰

4/18/2019

DIY: maska zająca 🐰

Na początku lutego pokazywałam zimową odsłonę tekturowej maski (DIY: maska sowy) - tym razem przyszła pora na wiosenną. Dzisiaj zapraszam na spotkanie z kwietniowym zającem! 🐇


Maska powstała z połączenia techniki prezentowanej w podlinkowanym wyżej wpisie z lutego oraz stylistyki zająca, jaką zaproponowałam przy tworzeniu papierowej rzeźby (DIY: retro zając z papieru). Wykonanie wcale nie jest trudne, a najwięcej czasu zajmuje schnięcie farby. To jak - zaczynamy?


DIY: retro zając z papieru

4/06/2019

DIY: retro zając z papieru

W tym roku planujemy Wielkanoc w stylu retro: kolorową, trochę kiczowatą, ale bardzo radosną oprawę, która powinna spodobać się zwłaszcza dzieciom. Taki zając może stać się także ozdobą pokoju dziecięcego albo rekwizytem w przedstawieniu. Można eksperymentować z wielkością, można dorobić zającowi resztę ciała. Ja postawiłam na popiersie: będzie ozdobą wielkanocnego stołu!