Biblioteczka Pani Sowy (cz. 1)

12/09/2017

Biblioteczka Pani Sowy (cz. 1)

Zapraszam do cyklu poświęconego książkom. Tym, które w minionym czasie przeczytałam, i tym, które z jakiegoś powodu polecam sama albo razem z moimi dziećmi.

Dziennik bliskości


Święta w palecie trendów kolorystycznych 2018 według Benjamin Moore (+ przegląd kolekcji skandynawskich marek)

12/06/2017

Święta w palecie trendów kolorystycznych 2018 według Benjamin Moore (+ przegląd kolekcji skandynawskich marek)

fot. Ferm Living, materiały prasowe

Równo miesiąc temu publikowałam podobne zestawienie, jednak w mniej świątecznym anturażu - wnętrza w palecie trendów kolorystycznych 2018 według Benjamin Moore (+ przegląd kolekcji skandynawskich marek) (TUTAJ)

Dzisiejszy wpis podaje tamtemu braterską dłoń - są spokrewnieni, mają te same korzenie (o ile nie są bliźniacze!). Ponownie, inspiracją stała się paleta trendów kolorystycznych na rok 2018 według Benjamin Moore, a zilustrować ją postanowiłam zdjęciami prasowymi skandynawskich marek. 
Po raz kolejny można zauważyć, że niezależnie od firmy, mieszanka poszczególnych przedmiotów zapewni nam spójne i wnętrze, i świąteczną otoczkę. Można miksować do woli, proszę uprzejmie! Cieszy mnie taka możliwość - gdy nie muszę obawiać się ewentualnej wpadki, gdy nie onieśmiela mnie moja niewiedza czy niepewność siebie lub własnych wyborów, gdy z niemal zamkniętymi oczami mogę lawirować między (wirtualnymi czy nie) półkami sklepowymi i zwyczajnie wybierać to, co mi się podoba z pełnym przekonaniem, że jedno z drugim się dogada, przemówi w Wigilię "ludzkim głosem".

grafika: Benjamin Moore

 fot. Ferm Living, materiały prasowe

 fot. Ferm Living, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe


fot. Ferm Living, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

 fot. Ferm Living, materiały prasowe

 fot. House Doctor, materiały prasowe
 
fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe
 

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

zmiany i nowości

12/03/2017

zmiany i nowości

Dzisiejszy wpis jest wyjątkowy, bo opowiada o zmianach, które powoli wdrażam - nie za wielkich, jeśli o blogu mowa, tutaj to będzie raczej estetyczne podrasowanie, dodanie mojej osobistej kropki nad "i". Natomiast dużą zmianą jest pojawienie się kanału na YouTube - Pani Sowa. Do nagrywania filmów robiłam już przymiarki wcześniej, ba! nawet pewne filmy były już przeze mnie udostępnione! - ale zawsze nieco chaotycznie, musiałam - dla przykładu - uporządkować samą sytuację na YouTubie, gdzie miałam aż 4 (sic!) różne kanały (zdecydowana większość to wynik innego logowania, chęci zalajkowania i... masz! nowy kanał). No ale nic... Było, minęło, wróciłam nieco mądrzejsza, bałagan uprzątnęłam i ruszyłam na nowo.

stroik jesienno-zimowy

11/30/2017

stroik jesienno-zimowy

"Macie już w swoich domach stroiki świąteczne?" - jakiś czas temu padło pytanie na jednej z facebookowych grup poświęconych wnętrzom. I o ile idea dekorowania domu świątecznie już w listopadzie budzi mój wewnętrzny sprzeciw (co innego myślenie o Świętach, przygotowywanie się: zwykle szukam już wtedy prezentów albo kupuję zawczasu świąteczne kartki, żeby potem zyskać na czasie i nie brać udziału w nerwówce i gonitwie), o tyle już w październiku zaczynają pojawiać się u nas w mieszkaniu "stroiki" - wpierw jesienne, potem coraz bardziej zimowe.

Zwłaszcza przełom listopada i grudnia to ten moment, kiedy zimowo-świąteczne dekoracje coraz śmielej zagrzewają kąty w naszym mieszkaniu. Wpierw brązowe, lekko złotawe - jak bukiet jesiennych liści, potem coraz bardziej skrzące, jakby pobielone śniegiem, pokryte połyskliwą glazurą mrozu. Obecny "stroik" (a może po prostu "dekoracja"?) jest właśnie taki z pogranicza, na przecięciu dwóch pór roku: jesieni i zimy.


kalendarz adwentowy w formie choinki, czyli ściana pokryta tablicówką znowu w akcji

11/27/2017

kalendarz adwentowy w formie choinki, czyli ściana pokryta tablicówką znowu w akcji

W ubiegłym roku stworzyłam kalendarz adwentowy na ścianie - 24 prostokąty wycięte z papieru (zadrukowanego wzorami, które mi się podobały), przyklejone w równych rzędach i zawieszone na ścianie za pomocą washi tape - jak? Informację znajdziesz we wpisie DIY: kalendarz adwentowy (farba tablicowa + ściana + kilka kolorowych kartek + pomysły) (TUTAJ)
W tym roku postanowiłam znowu wykorzystać i tę ścianę (która od czasu jej pomalowania żyje, a nie jest niewidzialna, jak było wcześniej), i ten pomysł, ale w nieco inny sposób. Zamiast przyklejać wszystko równiutko, niech zapanuje lekki, choć kontrolowany chaos. Niech karteczki z "kalendarza" zawisną niczym bombki na choince!


klinika dla zabawek, odcinek szósty: drewniany wózek

11/22/2017

klinika dla zabawek, odcinek szósty: drewniany wózek

Czasami nie potrzeba wiele, by dać zabawce nowe życie.
Kiedy przybył do nas drewniany wózek retro wypełniony klockami (rozglądałam się za takim długi czas, więc jego pojawienie się u nas było jak przyspieszona Gwiazdka), nie musiałam niczego szlifować, wygładzać, malować czy inne tego rodzaju. Wystarczyło zabawkę... porządnie umyć i pozbawić naklejek. Wymieniłam jeszcze sznurek, który dodatkowo ubogaciłam drewnianym koralikiem. To wszystko. Co prawda trwało to chwilę, ale dzięki cierpliwości zyskaliśmy za darmo zabawkę, która wygląda całkiem jak nowa. No, może prawie (biorąc pod uwagę ślady zużycia "opon" oraz wyraźną retro etykietkę na zamknięciu).



kalendarze adwentowe - przegląd oferty sklepów

11/18/2017

kalendarze adwentowe - przegląd oferty sklepów

Kalendarz adwentowy można zrobić samemu albo kupić gotowy. Niezależnie od tego, którą opcję wybierzesz, warto rozejrzeć się w ofercie - może ktoś stworzył Twój wymarzony model albo dostarczy inspiracji, podrzuci niebanalny pomysł?


fot. OYOY, materiały prasowe