DIY: domek dla lalek w pudełku po butach

2/20/2018

DIY: domek dla lalek w pudełku po butach

Gdy byłam dzieckiem, miałam sporo lalek, ale żadnego domku dla nich. To był ten czas, gdy furorę robił różowy piętrowiec zdolny zmienić się w parterowiec - modułowy dom dla Barbie - miały go obie moje kuzynki (czego z siostrą długo im zazdrościłyśmy). Byłam jednak dzieckiem, w gruncie rzeczy, samowystarczalnym. Nie ma domku? Zrobię sobie domek. Proste! Nie pamiętam, co pierwotnie znajdowało się w tym pudełku. Wyśmienicie zakodowałam sobie jednak we wspomnieniach to, co z niego powstało: małe mieszkanko dla (o dziwo nie jednej z moich długonogich Barbar i koleżanek) szmacianki Róży: lali uszytej dla mnie przez mamę i babcię, która to lala była taką miłą cioteczką dla Barbie&Co. W jednej ze ścian wycięłam drzwi, obok okienko (tak, tak, szyb co prawda nie było, ale otwory zdolne wpuszczać światło już tak), wyrysowałam co potrzebniejsze sprzęty, dokleiłam elementy z papieru, by uzyskać efekt 3D. Na pewno nie miałam jeszcze 10 lat. Albo 11.

Dzisiejsze DIY to wspomnienie tamtych czasów. Reminiscencja na podłodze w pokoju dzieci. Mariaż starego i nowego. Kontynuacja. Ciągłość historii. Czy moja córka będzie kiedyś robić taki swoim pociechom?


projekt "POKÓJ BRATA I SIOSTRY" (cz. 5) - Łóżko piętrowe dla dzieci - jakie wybrać?

2/16/2018

projekt "POKÓJ BRATA I SIOSTRY" (cz. 5) - Łóżko piętrowe dla dzieci - jakie wybrać?

Jak wspominałam w pierwszym wpisie z cyklu, zapowiadającym zmiany w pokoju dzieci, łóżko piętrowe to była konieczność. Pokój nie jest duży - wystarczający jako sypialnia czy pokój dla jednego dziecka, ale dla dwójki... Zmieścić dwa łóżka, trzydrzwiową szafę, regał z książkami, komodę, miejsce do rysowania/nauki oraz przynajmniej jeden worek z zabawkami na ok. siedmiu metrach kwadratowych... No cóż, logistyka level master, być może.

Idealne łóżko piętrowe znalazłam prawie rok temu (zobacz TUTAJ) - nie znając jednak źródła, namiarów na markę, potem dokładnych wymiarów oraz ceny, trudno było mi myśleć o nim poważnie. Było raczej miłą zachciewajką, graficznym uzmysłowieniem mi, czego szukam.

A szukałam: prostej ramy, bez udziwnień. Kolory neutralne: albo jasny odcień drewna, albo biel. Im mniej ozdobników, tym lepiej. Minimalizm. Dodatkowo chciałam, by łóżko spełniało moje normy dotyczące bezpieczeństwa Lady Marion - wtedy prawie dwulatki, która miała awansować na dużą młodszą siostrę i przenieść się z więzienia łóżeczka ze szczebelkami do lokalu pod piętrem.

Znalazłam takie cosie:

BE CHANGEMAKER: kochaj

2/14/2018

BE CHANGEMAKER: kochaj

Dzisiejszy wpis będzie nietypowy. Walentynkowy, ale o miłości rozumianej szerzej niż ta między mężczyzną i kobietą (czy nawet między kochankami w ogóle, abstrahując od płci).

Bo, gdyby tak, spojrzeć na miłość szerzej... Jak proponuje Syn Boży religii naszej kultury: kochać bliźniego jak siebie samego... Kochać innych, świat po prostu... Patrzeć na innych tak, jak chciałoby się, żeby inni patrzyli na nas... Nie oceniać, a przynajmniej nie od razu, na ślepo i z pobudek egoistycznych...

Nie, to nie będzie post religijny, raczej etyczny. Nie mogę nazywać siebie wierzącą w takim kontekście, w jakim robiłam to jeszcze kilka lat temu. Dzisiaj wierzę, że człowiek tłumaczy sobie świat na różne sposoby, że w zasadzie każda kultura ma jakiś obraz boga - postaci/siły/energii, która wyzwala, daje siłę, napędza ten świat. Dla mnie dzisiaj ważniejsze od bycia dobrą katoliczką czy przedstawicielem jakiegokolwiek wyznania jest to, by być dobrym człowiekiem. Jak zacząć? Najprościej: od siebie.



Biblioteczka Pani Sowy (cz. 2)

2/12/2018

Biblioteczka Pani Sowy (cz. 2)

Zapraszam do cyklu poświęconego książkom. Tym, które ostatnio przeczytałam sama dla siebie - wyjątkowo nie będzie dzisiaj słowa o książkach dla dzieci (takich typowo dziecięcych).

ostatnio czytane:

"Make photography easier" Katarzyna Tusk
 
przyjęcie urodzinowe w stylu Twilight Sparkle (My Little Pony - przyjaźń to magia)

2/06/2018

przyjęcie urodzinowe w stylu Twilight Sparkle (My Little Pony - przyjaźń to magia)

Kiedy Twoje dziecko* uwielbia kucyki Pony, nie masz wyjścia - najbliższe przyjęcie urodzinowe powinno zawierać postaci kopytne, skrzydła, magiczne rogi, słodkości i dawać duuużo radości! (Inaczej grozi Ci kara wymierzona przez Pinkie Pie - a wierz mi, lepiej z nią nie zadzierać i nie robić sobie żartów z urządzania imprezy!)

Nie martw się, przychodzę z pomocą. Moja dwuletnia Marion nie była co prawda w stanie wyartykułować, jaki temat przewodni przyjęcia wybiera, ale ją wyręczyłam. Fanką kucyków byłam już jako dziecko, ale nowa seria (My Little Pony - przyjaźń to magia), której premiera przypadła na czasy moich studiów kulturoznawczych, wyniosła moje zauroczenie na nowy poziom. Wiesz, siedzimy z koleżankami-zaraz-kulturoznawczyniami, poddajemy kolejne odcinki rozbiorowi, wyłapujemy odniesienia do kultury (i poważnej, i tej "pop") - bo tych jest sporo - a czasem szukamy... zezującego konika (jak Hitchocka w jego filmach). Mega frajda!

* Dlaczego napisałam "dziecko", a nie "dziewczynka"? Ponieważ chłopcy... też lubią kucyki! Ktoś przeprowadził kiedyś badania, z których wynikło, że największą grupę docelową serialu stanowią... studenci płci męskiej (sic!).


style we wnętrzach - ściągawka

2/02/2018

style we wnętrzach - ściągawka

W trakcie trwania warsztatów "Sypialnia przytulna, że hoo hooo" (moja relacja TUTAJ), wspomnieliśmy o stylach we wnętrzach. Nie sposób bowiem rozpocząć projektowanie własnej sypialni bez przynajmniej cienia pojęcia o tym, w obrębie jakiej stylistyki czulibyśmy się najlepiej. Oczywiście, są tacy, którzy instynktownie potrafią dobrać wszystkie elementy tak, by te świetnie ze sobą współgrały i by pomieszczenie odpowiadało nam w stu procentach. Nie czarujmy się jednak, taki dar to rzadkość, w większości przypadków jest wypadkową prób i błędów, nieustannego poszukiwania inspiracji (chociażby w magazynach czy na stronach internetowych, blogach - tzw. "oglądanie obrazków", by zatrzymać w głowie co ciekawsze kadry, rozwiązania, pomysły).

By ułatwić zadanie uczestnikom warsztatów, przygotowałam ściągawkę z ośmiu stylów we wnętrzach. Nie brałam pod uwagę wszystkich, bo tych jest za dużo, by omówić je czy przedstawić w skrótowej formie. Wybrałam te, które uznałam za najciekawsze na ten moment, te, z którymi zetknęłam się ostatnio czy bezpośrednio, czy za pośrednictwem relacji innych - a więc te, o których się czyta, mówi lub pisze.



Sypialnia przytulna, że hoo hooo! - warsztaty w Kuchni Spotkań IKEA - relacja

1/30/2018

Sypialnia przytulna, że hoo hooo! - warsztaty w Kuchni Spotkań IKEA - relacja

W minioną sobotę miałam przyjemność prowadzić warsztaty w Kuchni Spotkań IKEA. Ponieważ w naszym kraju szwedzka sieciówka poświęciła styczeń tkaninom, nasze spotkanie w centrum Warszawy było poświęcone właśnie tekstyliom, z czego wynikło później... urządzanie sypialni - tworzenie moodboardu (tablicy inspiracji) przez każdego z uczestników.