11/12/2018

"Kobiety. Badaczki, czempionki, awanturnice" Joanna Kończak, ilustracje: Karolina Matyjaszkowicz - ZABAWA Z KSIĄŻKĄ #1

W tym roku mija setna rocznica od przydzielenia kobietom wyborczego prawa głosu (Jej! 💪). Wciąż jednak mamy wiele do zrobienia, wciąż pokutują pewne stereotypy, a życie kobiet - mimo iż lepsze niż kilkadziesiąt lat temu - bywa obciążone krzywdzącymi schematami. Na całe szczęście historia świata (często męskiego świata) zawiera przykłady kobiet, które brały życie w swoje ręce i udowadniały, jak wiele może płeć piękna. "Kobiety. Badaczki, czempionki, awanturnice" to kolejna książka z rodzaju tych, które prezentują sylwetki dzielnych i mądrych kobiet. Zainspirujmy się!



Książki tego rodzaju wyrastają ostatnio jak grzyby po deszczu. Łatwo uznać w pewnym momencie, że kolejna będzie w jakimś sensie powieleniem tematu, że nie znajdziemy w niej niczego nowego. Błąd! Jedne zachwycą nas ilustracjami, oprawą graficzną, inne świetnie skrojoną historią, jeszcze inne zainspirują do własnych działań twórczych. Właśnie tak miałam z nowością z wydawnictwa Nasza Księgarnia. Bardzo nie chciałam pisać o książce w ten sam sposób, co o innych z "serii" (żadna to seria, jeśli myśleć o niej jako o projekcie jednego wydawcy, według pewnej linii programowej itp.) - niech każda się wyróżnia (Bo przecież tak jest!), niech każda inspiruje na swój własny, wyjątkowy sposób! Odsunęłam więc od siebie wszystkie myśli, głosiki pokroju: "Ooo, znam to!" albo "To już widziałam!", "O, ta bohaterka już była opisana gdzie indziej!" i dałam się prowadzić autorom. To był na tyle twórczy spacer strona po stronie, że natchnął mnie do stworzenia kilku kart aktywnościowych inspirowanych wybranymi sylwetkami kobiet.

  🔸🔸🔸 WSZYSTKIE GRAFIKI DO POBRANIA ZNAJDZIESZ NA KOŃCU WPISU! 🔸🔸🔸



Wangari Maathai (działaczka ekologiczna)

Jako pierwsza Afrykanka otrzymała Pokojową Nagrodę Nobla. Za co? Za działania na rzecz ekologii! Niektórzy byli zdziwieni i nie rozumieli werdyktu: co ma wspólnego ekologia z utrzymaniem pokoju na świecie? Okazuje się, że wiele, a Wangari Maathai  podziękowała komisji, że to dostrzegli.
Działaczka dbała o drzewa w swoim regionie: sadziła nowe, chroniła przed wycinką. Często zdarzało się, że znikały wielkie połacie lasów dlatego, że ktoś komuś zapłacił, że to był po prostu dla kogoś interes... Tymczasem drzewa spełniają ważne funkcje w ekosystemie. Nie tylko produkują tlen, a więc czyste powietrze. Zapewniają cień (co w Afryce jest niezwykle ważne), drzewo (a więc i opał), żywność, stanowią barierę dla pustyni (wiatr przesuwa piasek, który zagarnia dla siebie puste przestrzenie - zasypuje je, po prostu - drzewa są naturalnym "płotem"). Kobiety - nie chcąc dopuścić do wycinki drzew - obejmowały pnie, przytulały się do wysokich, dostojnych roślin, tworzyły swoisty "żywy łańcuch". Udało im się!
W latach 70. XX wieku narodził się Ruch Zielonego Pasa - w regionie badaczki sadzono drzewa rodzimych gatunków. Po 40 latach ilość drzew zasadzonych w projekcie oszacowano na 50 milionów! (sic!)

ZADANIE DLA DZIECKA: Bądź Wiosną - nanieś na drzewo liście. Możesz to zrobić za pomocą palców macanych w tuszu, kredki i rysunku, farby, możesz też nakleić liście zebrane na spacerze albo wykorzystać kolorowe opiłki z kredek. Ponieś się fantazji!

ZADANIE DLA RODZICA: Możecie wykorzystać historię kobiet broniących drzew do rozmowy o ekologii i o tym, jak ważna jest ochrona przyrody, tego, co nas otacza. Porozmawiajcie o tym, co dają nam drzewa, inne rośliny, czysta woda, rzeki, jeziora, morza, świeże powietrze. Wyobraźcie sobie, co by się stało, gdybyśmy ich nie mieli, gdyby nagle znikły? Jak wyglądałby świat? Czy byłoby nam w nim dobrze?






Katherine Johnson (matematyczka)

...studia skończyła jako 18-latka, a jej pęd do wiedzy, wytrwałość i zaangażowanie zaowocowały współpracą z NASA - badaczka podjęła się szczegółowej analizy trajektorii lotu kapsuły z załogantem w ramach Projektu Mercury. Odlotowo, co nie?

Zainspirowana jej portretem z książki, stworzyłam wersję... wykropkowaną - jak w książkach matematycznych dla najmłodszych - każdy z nas może poćwiczyć rękę, linie, zakrzywienia, trajektorię lotu ołówka, kredki lub flamastra, wreszcie nieco pogłówkować, by wszystkie kropki połączyły się w odpowiednich miejscach i utworzyły wyjątkowe, jedyne w swoim rodzaju przedstawienie Katherine Johnson. (Na zdjęciach grafika jest czarno-biała, ale przygotowałam ją dla Was w kolorze i właśnie taką możecie pobrać!)




Kāterina Mataira (maoryska działaczka)

Wyobraź sobie, że język, którym się posługujesz, jest niezwykle rzadki, że zna go coraz mniej ludzi, że dzieci nie uczą się go w szkołach... Duża część kultury wraz z językiem umiera, można powiedzieć, że umiera również część tożsamości wszystkich osób, które w danej kulturze się urodziły, które z tym językiem miały styczność... 
Kāterina Mataira zadbała, by tak się nie stało. Dzięki jej pracy i wielkiej miłości do języka ojczystego, zaczęto go szanować, a nawet wydawać w nim książki! Coraz więcej osób chciało kultywować tradycję, pamiętać o spuściźnie przodków: ale czynnie, nie w formie przechowywania artefaktów w zakurzonym archiwum.

Po raz kolejny zainspirował mnie portret, a także ciekawostka zamieszczona obok: mianowicie prezentacja maoryskich tatuaży, czyli tā moko. Mówiły one o pochodzeniu człowieka, jego pozycji społecznej, plemieniu, z którego pochodził, dokumentowały również jego czyny. Najczęściej dekorowano w ten sposób podbródek, fragment czoła, wargi, nos, ramiona, szyję lub uda. Inne części ciała dekorowały kobiety, inne mężczyźni, natomiast ja wprowadzam pełną dowolność w rysunku.


ZADANIE DLA DZIECKA: Pokryj rysunkową twarz tatuażami. To mogą linie i kształty geometryczne, symetryczne, mogą być również zupełnie fantazyjne i szalone. Możesz użyć kredek, flamastrów, farby, a nawet stempelków. Mogą opowiadać o Twoim życiu (Co lubisz? Czym się zajmujesz? Jakie masz pasje?) albo stanowić artystyczną wizję. Możesz wreszcie stworzyć portret kogoś zmyślonego. Co on miałby wymalowane na twarzy? Czy chciałby podkreślić jakieś cechy swojego charakteru? Chciałby być przyjazny czy groźny? Jakich kolorów by użył: radosnych czy ciemnych?

ZADANIE DLA RODZICA: Zwykle każdy tatuaż coś znaczy (w świecie ludzi współczesnych zdarzają się wpadki, ale na nie nakładamy dzisiaj wyrozumiale zasłonę niewidzialności 😉). Gdy dziecko będzie kolorowało portret, można wykorzystać jego artystyczne wybory do rozmowy o ludziach i ich pasjach, osobowościach. Co dla kogo jest ważne, w czym jest dobry, z czym dobrze się czuje? Jeśli ktoś chce wyglądać groźnie, dlaczego? A jeśli łagodnie, co może nim kierować? Jak pokazać dobro, troskliwość, siłę, wytrwałość na rysunku? Czy jesteśmy pewni swoich wyborów? Jeśli tatuaż będzie na stałe, czy nie chcielibyśmy kiedyś go zmienić? Czy on rzeczywiście nas opisuje, najlepiej oddaje to, kim jesteśmy, co mamy w sercu?

PS. Może powstać kilka portretów... Wyrysowany tatuaż może być "zmywalny", czyli za jakiś czas można stworzyć kolejną wersję siebie i nowy malunek na twarzy. To może być ciekawa pamiątka po latach: jak widzieliśmy siebie wtedy, jak kilka lat później? Co było ważne dla nas młodszych i dla nas starszych?



Nasz rysunek - mój i Lady Marion - przedstawia w zasadzie myśli wymalowane na twarzy kobiety. Wyciągnęłyśmy świąteczne stempelki i z ich pomocą powstał portret zachodniej kobiety myślącej już o świętach (wszak to ten czas 😅). To takie... zwizualizowanie myśli na twarzy 😉. A może takie tatuaże (tā moko) miałaby Mikołajowa? 🤶


Ada Yonath (izraelska krystalograf)

Ada Yonath badała rybosomy - uczymy się o nich w szkole, przy okazji lekcji biologii czy zajęć z genetyki. To takie "fabryki" produkujące białko według instrukcji zawartych w kodzie DNA. Za swoje badania badaczka otrzymała Nagrodę Nobla!

Ilustracja w książce przedstawia radosną panią z burzą loków - nieprzypadkowo! O fryzurze Ady Yonath mówiło się nawet "głowa pełna rybosomów" - rosz male ribosin. To poddało mi pewien pomysł...


ZADANIE: Zaprojektuj fryzurę w oparciu o to, co najbardziej lubisz. Niech całkowicie opisze Ciebie! Lubisz kosmos, interesują się planety, a w przyszłości chcesz pracować w NASA? Możesz wyrysować sobie gwiazdy albo całe układy galaktyczne! Wolisz wyścigi, zabawy samochodzikami albo animację "Auta"? Ok, co powiesz na loki w formie zakrzywionych dróg i autostrad? A może irokez jako strzeliste góry i Twoja po nich wspinaczka? Niech nic nie krępuje Twojej wyobraźni! Możesz też, w formie ćwiczenia np., stworzyć portret kogoś innego. Czym by się interesował? Albo gdyby Ada Yonath nie miała być krystalografem, jaki inny zawód można by jej wybrać i wymalować na głowie?



Do zrobienia gwiezdnej fryzury (Tak mogłaby wyglądać astronautka albo badaczka kosmosu! Lub też - międzygalaktyczna podróżniczka!) użyłyśmy stempla zrobionego z połówki ziemniaka (wycięliśmy kształt gwiazdy nożem - wzór można też nanieść na ziemniak z pomocą foremki do ciastek) oraz testera koloru Dulux - to małe opakowania farby wraz z pędzelkiem w zestawie (umieszczonym w wieczku), które zwykle służą do sprawdzenia konkretnego koloru na ścianie w naszym domu/mieszkaniu (różne odcienie różnie wyglądają zależnie od pomieszczenia, kąta padania światła słonecznego, zacienienia i innych zmiennych). My używamy ich do szybkich DIY 👌.






Prócz wspomnianych bohaterek, w książce odnaleźć można również Jane Goodall, która badała ssaki naczelne i zaczęła traktować małpy z empatią - nadawała im imiona zamiast numerów, a jej badania były przełomowe - pierwsza odkryła, że szympanse posługują się narzędziami, a wcześniej przypisywano tę zdolność jedynie ludziom. Cechowała ją cierpliwość, nieakademickie podejście, zrobiła doktorat bez tytułu magistra! Teraz ma ponad 80 lat, a ciągle aktywnie działa i podróżuje po świecie! Spotkamy też Verę Rubin, która zmieniła sposób postrzegania kosmosu dzięki odkryciu ciemnej materii, a przy okazji urodziła czwórkę dzieci, które również podjęły pracę badawczą (i mają tytuły doktora!) - to wyśmienity dowód na to, że można połączyć karierę z wychowywaniem dzieci! Nie zabrakło Carrie Fisher, znanej wszystkim jako księżniczka Leia z sagi "Gwiezdne wojny", która mimo przeciwności losu starała się utrzymać na powierzchni. Pojawiła się też Joanne Rowling (drugie imię "pożyczyła" od babci 😉) - autorka serii o Harrym Potterze za pierwsze zarobione pieniądze... kupiła zabawki dla córki.

Możecie zapytać, co takiego zrobiła np. J.K. Rowling czy Carrie Fisher, poza tym, że jedna napisała książki, które stały się światowymi bestselerami, a druga miała szczęście zagrać rolę, która ją rozsławiła? Nie zmieniły przecież świata, nie odkryły niczego rewolucyjnego...? Może i nie, ale miały siłę zmieniać swoje otoczenie i walczyć o siebie. Rowling nie poddawała się i po wielu odmowach wydawniczych, w końcu znalazła kogoś, kto uwierzył w Pottera, a Fisher nie bała się mówić głośno o swoich problemach np. alkoholowych, by przestrzec innych - robiła to z dużym dystansem np. w swoim stand-up'owych występach czy książce "Pamiętnik księżniczki".

Warto w tym miejscu przypomnieć motto książki - słowa autorki kierowane do każdej czytelniczki:
Wy, podobnie jak różne moje bohaterki, macie marzenia, siłę i nieograniczone możliwości. Tylko w siebie wierzcie i róbcie swoje.


klikając poniżej, możesz pobrać 
wszystkie 4 plansze (format .pdf):


https://drive.google.com/file/d/1HWSRK2J8yfoF6QwVcozRhp5EBozEMGqZ/view


Za książkę serdecznie dziękuję wydawnictwu Nasza Księgarnia!

4 komentarze: