7/03/2012

tarta budyniowa z wiśniami



Składniki na kruchy spód:
 - 175 g mąki
 - 100 g zimnego masła
 - 1 łyżka cukru pudru
 - 1 żółtko
Wyrobić wszystko razem (masło można pociąć na małe kawałki) i ugniecione w formie kulki owinąć w folię spożywczą. Włożyć do lodówki na 30 minut.
Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Wyciągnąć ciasto z lodówki i wyłożyć na natłuszczoną formę do tarty (najlepiej średnicy ok. 23-25 cm) - nie należy przejmować się jego kruszeniem. Ugniatać spokojnie, przyciskając do formy. Potem podźgać delikatnie widelcem wierzch. Na ciasto wyłożyć papier do pieczenia i jakieś obciążniki, np. fasolę (mnie standardowo pomogły kamienie). Podpiec przez 15 minut. Potem zdjąć obciążniki z papierem do pieczenia i samo ciasto piec jeszcze 20-25 minut. Wystudzić.

Składniki na budyń:
 - 2 jaja
 - 280 g kwaśnej śmietany 18%
 - 100 g cukru kryształu (czyli zwykłego ;))
 - 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
 - łyżka mąki

+ owoce do wypełnia (w moim przypadku wiśnie, ale można użyć jakichkolwiek; kiedyś robiłam to ciasto z wykorzystaniem truskawek i rabarbaru - też wyszło ;-))

Wszystkie składniki na budyń (poza owocami) zmiksować. Masę przelać na tartę, dodać owoce i piec w 190 stopniach przez 20-30 minut. Nadzienie powinno się ściąć, więc w razie potrzeby można ciacho piec dłużej.

podczas wyciągania pestek większość pracy wykonał kochany Mąż

nie ma to jak krwiste zabawy w kuchni ;-)




Korzystałam z przepisu Cukrowej Wróżki z małymi poprawkami - spód wykonałam według przepisu znalezionego na blogu cioci, u mnie wykorzystanego już przy robieniu lemon meringue pie.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza