2/14/2015

limeryki na walniętynki

(Czyli jedna na naszych - moich i mamy - ulubionych twórczych zabaw z okazji 14 dnia lutego - rymowanki-zwiariowanki ;). Zeszłoroczne mogliście przeczytać TUTAJ.)

*

Święty Walenty ma wstręt do mięty,
Gdy więc nadchodzi ten "dzień przeklęty"
- butelkę wódki wlewa w swe usta
i krzyczy w duchu dzikie: "Me gusta!"
(Może to tłumaczy w miłości błędy...?)

*

Święty Walenty raz mi się zwierzył,
Że od tego cukru włos mu się jeży.
Co roku o tej porze więc w jego ustach
Lądują kabanos i... kiszona kapusta.
A biedny Zakochany z cukrzycą leży...

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza