Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki do domu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dodatki do domu. Pokaż wszystkie posty
wnętrza z serialu "Wednesday" (NETFLIX) - Jak się urządzić w filmowym stylu?

1/25/2023

wnętrza z serialu "Wednesday" (NETFLIX) - Jak się urządzić w filmowym stylu?

Serial "Wednesday" od Netflixa święci tryumfy. To jeden z totalnych hitów platformy, jednocześnie hit sieci (że wspomnę tylko trendujący taniec do "Goo Goo Muck" - Jenna Ortega stała się inspiracją nie tylko dla Tiktokerów, ale i gwiazd!). Jako kulturoznawczyni oraz entuzjastka dekorowania wnętrz chciałam przyjrzeć się serialowi z innej strony: wystroju pomieszczeń właśnie. Ciekawi?

Zapraszam więc (żywo gestykulując i uprawiając dance with my hands) do lektury!

 

świąteczne dekoracje prosto z filmu "Małe kobietki"

12/23/2022

świąteczne dekoracje prosto z filmu "Małe kobietki"

Filmy to nie tylko kopalnia opowieści, które bawią lub chwytają za serce. Tło dla postaci, cała dopieszczona scenografia czy elementy wyposażenia wnętrz mogą być dla nas nie lada inspiracją. Jak łączyć kolory? Które meble do siebie pasują? Jakie materiały dobrać? Co powiesić na ścianie? Jak udekorować dom na święta? To tylko niektóre z pytań, na które filmy niejednokrotnie udzielają odpowiedzi - jeśli tylko zechcemy przyjrzeć się detalom!

 

Dzisiaj pochylamy się nad ostatnim pytaniem: JAK UDEKOROWAĆ DOM NA ŚWIĘTA? A odpowiedzi udzielą nam Jo, Meg, Amy i Beth!

 

 

Jak urządzić mieszkanie? Nasza lampa podłogowa i wskazówki, gdzie szukać dekoracji 🔎💻.

11/14/2022

Jak urządzić mieszkanie? Nasza lampa podłogowa i wskazówki, gdzie szukać dekoracji 🔎💻.

Jaki jest najlepszy moment remontu lub przeprowadzki? Urządzanie! Ten czas, kiedy kurz opadł (i zniknął wymieciony nerwowymi ruchami mopa), a puste ściany i podłogę można wreszcie zapełnić meblami i drobiazgami, które czynią przestrzeń Domem.

 

 
Mój obraz wisi już na ścianie. Twój też może!

3/07/2022

Mój obraz wisi już na ścianie. Twój też może!

Ale że co? Że nie malujesz? Nie ważne! Wystarczy, że masz aparat fotograficzny albo nawet telefon - w kilku prostych, szybkich krokach możesz zamienić zdjęcie w... obraz na płótnie!


W sieci roi się od ofert zakupu - często razem z kodem promocyjnym - dzieł wielkich twórców. Najczęściej w formie wydruków ich obrazów w formie plakatów różnej wielkości. Pablo Picasso, Henri Matisse, akwarelowe abstrakcje, skandynawski minimalizm, fotografie znanych i lubianych (wykonane przez znanych i lubianych świata fotografii) i tak dalej... Nie trudno odnaleźć w sieci (czy na blogach także) tego rodzaju inspiracje.

I o ile lubię świat sztuki, tak dom chętniej dekoruję dziełami... własnych dzieci, na przykład. Abstrakcyjne obrazy, impresjonistyczne plamy pędzla czynione przez eksperymentujące dziecięce rączki mogą inspirować równie skutecznie, jak malarstwo Wielkich Twórców. 

 

Dom to przestrzeń, którą lubię naznaczać osobistym piętnem. Której nadaję indywidualizm. 


Zdjęcia ze zwariowanymi minami, szydełkowa sowa oprawiona w ramkę, stara fotografia upolowana w antykwariacie i ozdobiona naklejkami-oczami, wystawione w ramkach ilustracje z książek, rysunki dzieci... Te wszystkie płaskie powierzchnie rezonujące z sercem, poruszające ducha... Wyjątkowe, bo jedyne w swoim rodzaju. Wyjątkowe, bo nasze - dla nas ważne.



Skarpetkowy Potwór z dna pralki, czyli Scooby Doo na tropie

2/20/2022

Skarpetkowy Potwór z dna pralki, czyli Scooby Doo na tropie

Ginące skarpety? Krwiożercza pralka bez dna lub potwór ukrywający się w łazienkowych rurach? A może jakieś dzikie stwory zamieszkujące ciemne kąty wychodzą nocą i wybierają pojedyncze skarpety? Niezależnie od powodu, jeśli giną Ci skarpety - ten wpis jest dla Ciebie!

 

Enola Holmes spotyka Betty Moore, czyli filmowe wnętrza w palecie trendów kolorystycznych Benjamin Moore

11/08/2020

Enola Holmes spotyka Betty Moore, czyli filmowe wnętrza w palecie trendów kolorystycznych Benjamin Moore

Jest kilka powodów, dla których warto obejrzeć "Enolę Holmes" Netflixa - opowieść o nastoletniej siostrze najsłynniejszego detektywa wszech czasów. Np. dla Nastki ze "Stranger Things", Geralta z Rivii albo... Bellatriks Lestrange i Petunii Dursley! Dla wartkiej, wciągającej akcji z twistami i momentami grozy. Dla głównej bohaterki, z którą utożsamiać mogłaby się chyba każda nastolatka. Wreszcie dla wyśmienitej scenografii, wnętrz dopracowanych w najmniejszych detalach.



mydło DIY - piękny i pachnący pomysł na prezent

12/04/2019

mydło DIY - piękny i pachnący pomysł na prezent

Pamiętacie pewną scenę z Rodzinki.pl: rodzice zachwycają się prezentami wykonanymi samodzielnie przez małoletnie pociechy, a te zacierają łapki, bo dorośli przyjmą każdy - nawet najbrzydszy - podarek zrobiony własnoręcznie przez dzieci? No cóż - w przypadku kostek mydlanych sprawa jest o wiele prostsza i... milsza (zwłaszcza dla strony obdarowywanej). Nie dość, że samemu wpływa się na wygląd mydła i jego zapach, można tak dobrać składniki, by kostka miała określone właściwości. Magia? Nie! To zestaw małego chemika dla dorosłych! 😉

 

DIY 2w1: makramowy kwietnik lub siatka ze sznurków

7/04/2019

DIY 2w1: makramowy kwietnik lub siatka ze sznurków

Makramy wracają do łask. Dotyczy to czy kwietników, czy materiałowych siateczek zrobionych ze splecionych z sobą sznurków. Można zapisywać się na warsztaty plecenia, w sieci nie brakuje instrukcji zrób-to-sam. Zainspirowana właśnie jednym z takich wpisów, postanowiłam przygotować własną wersję ekologicznej retro siatki. Przypadkiem wyszedł też kwietnik!


wyróżnienia na Łódź Design Festival 2019 - must have

7/01/2019

wyróżnienia na Łódź Design Festival 2019 - must have

Dobry design to nie tylko wygląd: ładny wzorek, dobrana kolorystyka, nietuzinkowa bryła czy stylistyka, która akurat przyciąga wzrok. Dobry design to także funkcjonalność, to projektowanie z myślą o używaniu, a więc przede wszystkim o potrzebach użytkowników. Bez człowieka nawet najładniejszy przedmiot będzie tylko rzeczą - zapomnianą, nieużywaną, rzuconą w kąt. Festiwalowe wyróżnienia charakteryzuje właśnie takie podejście - nie znajdziecie tu przedmiotów "dizajnerskich", ale nieużytkowych. Tylko ten jest dobrze zaprojektowany, który służy człowiekowi, pomaga mu okiełznać codzienność (że się tak patetycznie wyrażę).


Z początku myślałam, że zdołam w jednym wpisie zmieścić ogólną relację z ŁDF 2019, ale już na etapie segregowania zdjęć i ich selekcji uświadomiłam sobie, że to nie wyjdzie. Materiału jest za dużo, a projekty w ramach "make me" i "must have" zasługują na szczegółowe opisanie, bliższy ogląd. Pierwotnie chciałam zaprezentować je w jednym wpisie, ale i to wydało mi się w pewnym momencie niemożliwe do realizacji. Raz, że szkoda, by wszystkie te świetne projekty nikły w morzu innych, dwa, że komputer odmawiał posłuszeństwa w te upały i byłam zmuszona się... streszczać.
 
must have

Dziś prezentuję więc projekty, które już istnieją w sprzedaży, są dostępne, a udział w plebiscycie "must have" miał stanowić przysłowiową kropkę nad "i", wisienkę na torcie projektowego czy biznesowego życia (Janina Bąk byłaby zadowolona z porównania made in bakery, tak sądzę).


na zdjęciu od lewej: dywan wykonany w technice tuftingu (projekt: Martyna Golik, Sisse Witek, producent: Posé Posê) oraz stroje dla tancerzy So Fancy
DIY: leniwce z klamerek do prania

3/20/2019

DIY: leniwce z klamerek do prania

Ostatnio miałabym ochotę jak te leniwce - zawiesić się w jakimś wygodnym, cichym miejscu i tak sobie... poleniuchować... Cóż, nie mogę, ale przyjemnie popatrzeć i się uśmiechnąć - nawet do siebie samej, pod nosem...


DIY: wieniec z bibuły (moja inspiracja: Folkisz)

12/19/2018

DIY: wieniec z bibuły (moja inspiracja: Folkisz)

Kobiece profile na Instagramie zapełniały się w ostatnim czasie wieńcami: albo tradycyjnymi, świątecznymi z igliwiem w roli głównej lub pobocznej, albo delikatnymi, subtelnymi plecionkami z bibułki - swoistymi dziełami sztuki, które wyszły spod ręki założycielki marki Folkisz. I mnie zauroczyły, a że znalazłam rolkę połyskującej, białej bibuły, robiąc porządki przedświąteczne... musiałam spróbować swoich sił. Dawno nie było wpisu w ramach "moja inspiracja". Pora to nadrobić!


pomysł na... spinka do włosów z zapięciem typu żabka

3/11/2017

pomysł na... spinka do włosów z zapięciem typu żabka

Podejrzewam, że każda z nas ma w domu przynajmniej jedną (lub miała albo - zwłaszcza po tym poście ;) - mieć zamierza). Spinka do włosów z zapięciem typu "żabka". Zwykła, niepozorna rzecz, czasem bardzo ładna, ale dzisiaj nie o gustach czy o estetyce, ale o stronie praktycznej chciałam: jak wykorzystać taką spinkę? Okazuje się bowiem, że możliwości jest więcej niż pierwsza nasuwająca się na myśl: wpięcie we włosy, by ich nie potargał wiatr (parafrazując słowa piosenki).



#1
klips na notatki

Czasem o niego trudno; albo nie ma go w mieszkaniu (bo nie kupiliśmy albo nie pożyczyliśmy z biura), albo jest już zajęty. W moim przypadku - osoby czytającej dużo i lubiącej zaznaczać różnego rodzaju fragmenty, jeszcze więcej piszącej czy luźno notującej - trudno o wolny egzemplarz. Pomocą okazuje się być... spinka. Ma też pewną przewagę: tak cudnie wygląda!




#2
zakładka

Zawsze pod ręką (choćby we włosach). Z zapięciem w zestawie, więc kartki przytrzyma. Zepnie. Nie puści. I jak wygląda! Przy większej ilości egzemplarzy, można pokusić się o dobór tematyczny - by spinka pasowała do lektury (jak lody w trakcie lata w Dolinie Muminków).






#3
pakowanie prezentów

Lubię urozmaicać pakowanie prezentów, szukać mniej oczywistych rozwiązań. Ostatnio zaczęłam wykorzystywać włóczkę Zpagetti jako sznurek - jest elastyczna i wygląda nietuzinkowo. Jedynym, co nie do końca mnie zadowalało, była kokarda - taka... nienachalna, nieco byle jaka, niestaranna... Wystarczyło jednak dodać przysłowiową wisienkę: spiąć kokardę spinką i voilà! Wygląda oryginalnie, pięknie (wiem, skromna jestem), a przy okazji obdarowany dostaje dodatkowy prezent: spinkę właśnie!




#4
żabka do suszącego się prania

Dziwnym trafem z całego pudełka żabek do prania zostały mi zaledwie... cztery sztuki. Marnej jakości zresztą, bowiem przy upadku rozpadały się na części i trzeba było je naprawiać. Kiedy spoglądałam na spinki, szukając dla nich dodatkowego zastosowania, ten pomysł przyszedł spontanicznie:



#5
zapięcie kuchennych paczuszek

Cierpię na ich deficyt. Kupiłam kiedyś opakowanie klamerek kuchennych, szybko jednak okazało się, że rzeczywistość przerosła oczekiwania - paczuszek czy torebek było więcej niż klamerek. W skrajnie trudnych sytuacjach można więc użyć spinki. Wygląda to o niebo lepiej, ale ma jedną wadę: nie każdą torebkę można zapiąć w ten sposób, nie każda spinka też poradzi sobie z tym zadaniem.



#6
zapięcie zawieszki na smoczek

O tym jak samemu zrobić zawieszkę na smoczek pisałam TUTAJ. Problemem było jedno: zapięcie. Gotowce można kupić w Internecie i na odpowiednim etapie doczepić do własnej zawieszki, ale co zrobić w przypadku, gdy się ich nie posiada? Tak, właśnie tak: użyć spinki. Proste? Proste.



#7
ozdoba świąteczna (i nie tylko)

TUTAJ pisałam o prostocie w ozdabianiu domu na Boże Narodzenie - do zwykłej gałązki choinkowej wystarczyło doczepić spinkę, by uzyskać szybki świąteczny stroik. Przyjemny, prawda?





#8
moodboard (np. w kąciku biurowym) albo domowa galeria

Pamiętacie moją naścienną galerię, sznurkowy moodboard (TUTAJ)? Spinek można użyć zamiast klamerek - otwiera to ogromne pole możliwości. Możemy wykorzystać przywołany przeze mnie pomysł albo zawiesić inspiracje... jeszcze inaczej. Mój kącik biurowy wzbogacił się ostatnio o półkę* - nie została co prawda powieszona, ale i tak zdołała uporządkować przestrzeń i uczynić ją bardziej znośną dla oka. Spinki wykorzystałam do powieszenia inspirujących mnie grafik czy zdjęć.


* Ta prześliczna czarna półka to moja wygrana w konkursie u mojej imienniczki: Marty z Domku przy lesie (TUTAJ), która - uwaga! - jest efektem jej rąk. Jestem pod wielkim wrażeniem, naprawdę! Jest pięknie wykonana, wspaniała... Nazachwycać się nie mogę, a synek już mi ją podebrał, jemu też się spodobała... ;)



#9
spinka do krawata 

Nietuzinkowa, przyciągająca wzrok (świetna przy noszeniu dzieci - zajmie je przynajmniej na chwilę - wiemy z autopsji!).



#10
biżuteria

Na przykład broszka. Spinka sprawdza się w tej roli najlepiej. Jako klips również daje radę, ale istnieją dwa mankamenty akurat tego rozwiązania: po pierwsze należałoby posiadać dwie takie same spinki, a po drugie mieć wytrzymałe uszy (spinki dość mocno uciskają płatek ucha).




A gdy znudzą powyższe zastosowania, zawsze można wrócić do pierwotnego...

#11
...spinka do włosów



A Ty jakie masz pomysły?
Może coś pominęłam? ;)

blogowe kalendarze 2017 do pobrania

12/30/2016

blogowe kalendarze 2017 do pobrania

Już za chwileczkę, już za momencik... Odbędzie się najważniejsze odliczanie, wybuchy fajerwerków i korków szampana, a potem... głęboki wdech. I wydech. Nowy Rok. Znów coś zapięliśmy na ostatni guzik, a guzik puścił - zaczynamy od nowa.
W tym dziwnym okresie nastrajania się na nieznane lubię wybierać kalendarz. Wypełniać go urodzinami bliskich, ważnymi datami, planami... Patrzeć, jak białe plamy powoli zapełniają się treścią. Czuję wtedy, że w jakiś sposób kontroluję rzeczywistość, że dany mi czas nie przecieka tak całkiem przez palce.

Znalazłam kilka inspirujących i ślicznych kalendarzy na 2017 rok, które można pobrać za darmo do użytku własnego, niekomercyjnego.


#1
Piękny, minimalistyczny. Lubię takie. Bez ozdobników, zbędnych zresztą, bowiem w miarę upływu czasu kalendarz zapełni się naszymi notatkami, może nawet rysunkami w trakcie rozmowy telefonicznej, kolorowymi strzałkami uwydatniającymi ważne wydarzenia czy daty... 

znajdziecie go u Valentiny:





#2
Przepiękne grafiki, niektóre jak ilustracje z najlepszych pism modowych... Sam kalendarz bardzo prosty w formie, stonowany, świetnie komponujący się z grafikami. Eleganckie, ale nie nudne...

znajdziecie go u Sary:




#3
Nic tak nie motywuje, jak myśl przewodnia, czyjeś inspirujące słowa. Mając je stale przed oczami, możemy przypominać sobie o tym, co ważne, popychać się do działania albo do skupienia uwagi na własnych priorytetach. Poniżej kalendarz z mądrym przesłaniem na każdy miesiąc.

znajdziecie go u Natalii:




#4
Poniżej propozycja dla fanów czerni i bieli. Każdy miesiąc z niebanalnym wzorem, bo monochromatycznie nie znaczy nudno!

znajdziecie go u Leny:




#5
Propozycja od Drawn to DIY nieco przypomina powyższą (minimalizm, różnorodne wzory, geometria), ale wyróżnia ją bogatsza kolorystyka, dodatek popularnego musztardowego, tudzież złota. Bardzo lubię takie zestawienie kolorystyczne... A tych, którzy lubią postanowienia noworoczne i podsumowania mijającego czasu, zapraszam TUTAJ po bardzo piękne, inspirujące plansze!

kalendarz znajdziecie na:




#6
Mało kolorów? Proszę uprzejmie: oto wersja barwna! Każdy miesiąc ma charakterystyczną dla siebie grafikę - energetyczne uderzenie kolorów i kształtów. Aż chce się z zapałem rozpocząć nowy dzień, tydzień!

znajdziecie go u sióstr Frances i Scheily:



#7
Poniżej coś dla fanów glamour albo modnego złota - prześliczne karty, w których można przebierać, bo wzorów wiele! Można też zdecydować, czy woli się zaczynać tydzień od niedzieli, czy poniedziałku. Wspaniały ukłon w stronę użytkownika!

znajdziecie go u Audrey:




#8
Uwielbiam grafiki Magdy! Tym bardziej ucieszyłam się, kiedy Natalia z jestrudo.pl zaprosiła ją do współpracy przy tworzeniu kalendarza na rok 2017. Oto mamy 12 kart z zabawnymi ilustracjami obrazującymi poszczególne miesiące. Cudo!

kalendarz znajdziecie u Magdy:





#9
Landszafty cieszą się popularnością niezmiennie - Natura chyba zawsze będzie nas inspirować, służyć wyciszeniu, zebraniu myśli... Hardkorowi dekoratorzy wnętrz mogą rzucić "widoczek" na całą ścianę, ci mniej radykalni ucieszą się z drobnego akcentu, np. w postaci kalendarza.

znajdziecie go u Kasi:


#10
A teraz coś z zupełnie innej beczki - czy są na sali fani księżniczek Disney'a? (Ok, wystarczą wszystkie Elzy!) Oto dwanaście miesięcy i dwanaście akwarelowych podobizn kobiecych postaci najpopularniejszej wytwórni animacji dziecięcych. Poniżej załączam swoją ulubioną bohaterkę*, ale znajdziecie tam i Arielkę, Roszpunkę, Mulan, Alicję, Śpiącą Królewnę, Dżasminę... 

* Mam urodziny w kwietniu - czy to przypadek? ;D


 kalendarz znajdziecie u Andrei:



Znalazłam też coś dla fanów Małej Mi (TUTAJ) czy lubiących kalendarze w formie przypominającej planner (TUTAJ).
Kalendarzy jest oczywiście wiele, wybrałam te, które najbardziej odpowiadają mi stylistycznie.

Wszystkie grafiki kalendarzy zostały udostępnione za zgodą ich twórców, a pobrać je można wyłącznie z ich stron (u mnie nie znajdziesz bezpośredniego przekierowania do plików - dlaczego? bo szanuję pracę innych). Pytanie autora o możliwość użycia jego zdjęcia/pracy jest wyrazem szacunku dla praw autorskich, przejawem dobrego wychowania oraz wyśmienitym pomysłem na postanowienie noworoczne!