Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odświętne okazje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą odświętne okazje. Pokaż wszystkie posty
świąteczne dekoracje prosto z filmu "Małe kobietki"

12/23/2022

świąteczne dekoracje prosto z filmu "Małe kobietki"

Filmy to nie tylko kopalnia opowieści, które bawią lub chwytają za serce. Tło dla postaci, cała dopieszczona scenografia czy elementy wyposażenia wnętrz mogą być dla nas nie lada inspiracją. Jak łączyć kolory? Które meble do siebie pasują? Jakie materiały dobrać? Co powiesić na ścianie? Jak udekorować dom na święta? To tylko niektóre z pytań, na które filmy niejednokrotnie udzielają odpowiedzi - jeśli tylko zechcemy przyjrzeć się detalom!

 

Dzisiaj pochylamy się nad ostatnim pytaniem: JAK UDEKOROWAĆ DOM NA ŚWIĘTA? A odpowiedzi udzielą nam Jo, Meg, Amy i Beth!

 

 

DIY: maska sowy (sowie przebranie 🦉)

2/05/2019

DIY: maska sowy (sowie przebranie 🦉)

To jedno z najszybszych przebrań ever: maskę tworzy się z kartonu w przeciągu 15-20 minut, a na ciało zarzuca sztuczne futerko imitujące pióra. Do dzisiejszego DIY zainspirowały mnie tekstylne cudowności od marki Animalesque, u nas dostępne chyba tylko w sklepie Kalaluszek, ale bez sowy (!) - która, jak pewnie się domyślacie, przemówiła do mnie najmocniej. Skoro nie mam dostępu do tego, co mi się podoba, zrobię sobie sama, ha! Może wytrzymałość tekturowej maski nie jest tak duża jak tekstylnej, ale założona i tak robi wrażenie!


DIY: wieniec z bibuły (moja inspiracja: Folkisz)

12/19/2018

DIY: wieniec z bibuły (moja inspiracja: Folkisz)

Kobiece profile na Instagramie zapełniały się w ostatnim czasie wieńcami: albo tradycyjnymi, świątecznymi z igliwiem w roli głównej lub pobocznej, albo delikatnymi, subtelnymi plecionkami z bibułki - swoistymi dziełami sztuki, które wyszły spod ręki założycielki marki Folkisz. I mnie zauroczyły, a że znalazłam rolkę połyskującej, białej bibuły, robiąc porządki przedświąteczne... musiałam spróbować swoich sił. Dawno nie było wpisu w ramach "moja inspiracja". Pora to nadrobić!


DIY: kotylion jak bocian

5/01/2018

DIY: kotylion jak bocian

Początek maja to piękny czas: pogoda zazwyczaj sprzyja, drzewa i krzewy są obsypane kwieciem, a my możemy cieszyć się tym wszystkim rodzinnie, z uwagi na kilka dni wolnego związanego ze świętami.

Trzeciego maja wspominamy uchwalenie naszej Konstytucji - najważniejszego dokumentu w Państwie. Zwykle mamy wówczas wywieszone w oknach flagi, a do odświętnego stroju przypięte kotyliony w narodowych barwach. Dzisiaj pokażę Wam swoją wersję narodowej rozetki, którą robiłam dla synka na przedszkolne świętowanie.


 
Święta w palecie trendów kolorystycznych 2018 według Benjamin Moore (+ przegląd kolekcji skandynawskich marek)

12/06/2017

Święta w palecie trendów kolorystycznych 2018 według Benjamin Moore (+ przegląd kolekcji skandynawskich marek)

fot. Ferm Living, materiały prasowe

Równo miesiąc temu publikowałam podobne zestawienie, jednak w mniej świątecznym anturażu - wnętrza w palecie trendów kolorystycznych 2018 według Benjamin Moore (+ przegląd kolekcji skandynawskich marek) (TUTAJ)

Dzisiejszy wpis podaje tamtemu braterską dłoń - są spokrewnieni, mają te same korzenie (o ile nie są bliźniacze!). Ponownie, inspiracją stała się paleta trendów kolorystycznych na rok 2018 według Benjamin Moore, a zilustrować ją postanowiłam zdjęciami prasowymi skandynawskich marek. 
Po raz kolejny można zauważyć, że niezależnie od firmy, mieszanka poszczególnych przedmiotów zapewni nam spójne i wnętrze, i świąteczną otoczkę. Można miksować do woli, proszę uprzejmie! Cieszy mnie taka możliwość - gdy nie muszę obawiać się ewentualnej wpadki, gdy nie onieśmiela mnie moja niewiedza czy niepewność siebie lub własnych wyborów, gdy z niemal zamkniętymi oczami mogę lawirować między (wirtualnymi czy nie) półkami sklepowymi i zwyczajnie wybierać to, co mi się podoba z pełnym przekonaniem, że jedno z drugim się dogada, przemówi w Wigilię "ludzkim głosem".

grafika: Benjamin Moore

 fot. Ferm Living, materiały prasowe

 fot. Ferm Living, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe


fot. Ferm Living, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

 fot. Ferm Living, materiały prasowe

 fot. House Doctor, materiały prasowe
 
fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe
 

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

fot. House Doctor, materiały prasowe

znalezione w sieci: zimowy tort

11/15/2017

znalezione w sieci: zimowy tort

fot. (bez pomarańczowych dodatków mego autorstwa) Lum3n.com ze strony Pexels (TUTAJ)


IDEALNY. I choć zdjęcie opublikowano w drugiej połowie... września... dla mnie to zima jak się patrzy: kokos jako biały puch, choinki, gipsówka niczym padający śnieg, gdzieś tam wilk czający się w zaroślach... Takie kadry to magia.

strój na Halloween last minute: Twilight Sparkle i Jego Królewska Mość

10/30/2017

strój na Halloween last minute: Twilight Sparkle i Jego Królewska Mość

W biegu łatwo zapomnieć o drobnostkach, skupić się na szczegółach, zawczasu rozplanować wszystko, zapiąć na ostatni guzik. Czasem (czasem?!) zdarza się, że człowiek zrywa się nagle i na ostatnią chwilę zaczyna kombinować: a to coś na obiad zrobić, a to zakuć na najbliższe kolokwium, a to znaleźć dziecku jakieś przebranie, kostium.

Na fali ostatnich wpisów - prezentujących proste sposoby na szybkie elementy stroju np. karnawałowego - i w wigilię (notabene też wigilii) Halloween postanowiłam przebrać dzieciaki. Sama przebieranka zajęła nam dosłownie 5 minut (sic!) - dłużej (ale i tak niewiele) trwało przygotowanie skrzydełek czy kryzy.

Powitajcie moją dwójkę: Twilight Sparkle i Jego Królewską Mość.


DIY: najłatwiejsze skrzydełka wróżki albo motyla ever (pomysł na element stroju na Halloween lub karnawałowego)

10/30/2017

DIY: najłatwiejsze skrzydełka wróżki albo motyla ever (pomysł na element stroju na Halloween lub karnawałowego)

Czasem żeby wykonać jakąś rzecz - np. kostium dla dziecka - okazuje się, że potrzebujemy materiałów, których nie mamy w domu. A to jakiś brystol (rzadko zdarza się, byśmy trzymali jego rulony ot, na wszelki wypadek), a to duży kawałek filcu w KONKRETNYM kolorze albo o SPECJALNEJ grubości, a to jeszcze inny specyficzny przedmiot, którego akurat nie ma na stanie.
Inaczej było w przypadku tych skrzydełek. Papier do pakowania, jak sądzę, każdy w domu jakiś ma - ja od kilku lat kupuję na zapas, jeśli akurat wpadnie mi w oko rolka z ciekawym wzorem (tę widoczną na zdjęciach poniżej, dwukolorową, znalazłam we Flying Tiger). Dwustronną taśmę klejącą kupiłam do mocowania różnego rodzaju obiektów na np. drzwiach czy ścianie, ale z powodu silnego kleju taśmy zrezygnowałam z tego dla niej przeznaczenia (zdzieranie resztek kleju to jakaś zmora, serio). Za to do tego zadania taśma nadała się idealnie! Skrzydełka trzymały się nie za lekko, nie za mocno - tak w sam raz ;). 

To jak - lecicie ze mną?


DIY: najłatwiejsza kryza ever (pomysł na element stroju na Halloween lub karnawałowego)

10/29/2017

DIY: najłatwiejsza kryza ever (pomysł na element stroju na Halloween lub karnawałowego)

Wpadłam na ten pomysł dość spontanicznie - spojrzałam na rolki połyskującej bibułki, a trybiki w głowie zaskoczyły. Kryza. Jakie to proste!



Jak ozdobić włosy na Komunię? Opaska w pół godziny!

5/07/2017

Jak ozdobić włosy na Komunię? Opaska w pół godziny!

Wczoraj wspominałam o kartkach komunijnych - estetycznych "potworkach" czy "koszmarkach", z którymi najczęściej mamy do czynienia. Podobnie jest ze wszystkim, co dotyczy tej uroczystości - przerost formy nad treścią. Znalezienie ładnego wianuszka, którym dziewczynka idąca do Komunii Świętej mogłaby ozdobić włosy, jest równie trudne. Jeszcze niedawno najlepiej było postawić na żywe kwiaty - delikatną plecionkę np. z konwalii (niestety, kwiaty te są mało wytrzymałe i nie dotrwałyby do Białego Tygodnia) - minimalistyczną i bardzo dziewczęcą. Jeśli jednak wolimy coś "stałego", czy musimy zdać się na ofertę sklepów z dewocjonaliami?

Niekoniecznie. Opaskę możemy wykonać sami. Zdecydujemy nie tylko o szerokości czy kolorze gumki, ale i o zdobieniach. Co najważniejsze: taką opaskę można będzie wykorzystać też później, przy innych okazjach. Nie wydamy więc pieniędzy na jednorazową "imprezę" - dla mnie bomba!

Podejrzewam, że każdy ma w domu jakiś kawałek filcu czy innego, grubszego materiału (pianka też byłaby dobra). Wystarczy gumka, igła i nić, by idealna opaska na głowę była gotowa! Nie tylko z okazji Komunii Świętej, ale i na Chrzest, Bierzmowanie, Ślub czy... urodziny lub jakąkolwiek inną uroczystość, ważne wydarzenie!



Potrzebne będą następujące materiały:


1. Nici (najlepiej w kolorze filcu, by szycie było niewidoczne).
2. Dodatki (filcowe kuleczki czy inne) - można ten punkt pominąć.
3. Gumki (w różnych kolorach czy o różnych grubościach - w zależności od oczekiwanego efektu).
4. Arkusz grubego filcu.
5. Igły do szycia.

Wykonanie:
Odcinamy odpowiednią długość gumki - żeby to zrobić, przymierzamy gumkę do własnej głowy albo głowy dziecka i docinamy. Końce gumki zszywamy ze sobą. Z filcu wycinamy żądany kształt - czy będzie to gołębica, czy listki, czy jakikolwiek inny wzór.



Ozdobę z filcu przyszywamy w miejscu łączenia krańców gumki. Gotowe!


W krótkim czasie można w ten sposób wyczarować naprawdę różnego rodzaju opaski do włosów - wszystko zależy od wyobraźni. Szeroka, czarna gumka (zwykle używana do... bielizny albo jako ściągacz np. w spodniach) będzie wyglądała elegancko i dodawała szyku, natomiast cieńsza różowa będzie bardziej delikatna, dziewczęca. Eksperymentujmy!




kartki komunijne, czyli odczarować "kościelne" grafiki

5/06/2017

kartki komunijne, czyli odczarować "kościelne" grafiki

Pamiętam swoją Komunię - i swoje komunijne kartki. Kiedy dobrych kilkanaście lat później szukałam takowej dla swojego chrześniaka, uderzyło mnie to, że w kwestii graficznej niewiele się przez ten czas zmieniło. Wciąż dominowały głównie wzory babcine - bogato zdobione, kwieciste, w beżach albo pastelowych pomarańczach czy różach (poza przeważającą bielą, oczywiście); alternatywą dla nich były grafiki infantylne - przesłodzone wizerunki dziewczynek lub chłopców, również okraszone mnogością dodatków - wzorków, kwiatuszków i tym podobnych. "Koszmarki". Nie inaczej było w przypadku typowych dla tego rodzaju uroczystości papierów do pakowania. Znalezienie rolki z minimalistycznym wzorem graniczyło niemal z cudem (o który bardzo trudno, mimo odniesienia do tematyki kościelnej). W efekcie kupiłam rolkę srebrnego papieru, który ozdobiłam samodzielnie w domu. Byłam wówczas mocno zdegustowana dostępnym asortymentem.

Pisałam już kiedyś, że ze ślubami jest łatwiej. Coraz więcej tu wolno, od uroczystości na łonie natury, po zerwanie z maksymalizmem bieli (nikogo już chyba nie dziwią buty w innym kolorze niż biel czy jeszcze dopuszczalny odcień ecru albo wielobarwny bukiet). Ponieważ po uroczystości kościelnej zazwyczaj odbywa się wesele - uroczystość mniej formalna, nawet kartki ślubne zyskały nowe miano i wolno w nich dzisiaj... w zasadzie wszystko. Zadowolić się estetycznie w trakcie ślubu czy wesela? Można. To nie jest wielki problem - wystarczy dobrze poszukać. Ale co z Chrztem czy Komunią?

Nie wszystko stracone. Jakiś czas temu trafiłam na kartki komunijne drukowane przez markę Pieskot - strzał w dziesiątkę! Nie musimy już polegać na babcinych wzorach dostępnych w marketach czy sklepie z dewocjonaliami. Nie musimy szukać scrapbookingowych wersji handmade, które przynajmniej odróżniały się od tego, co było wszechobecne. Nie musimy wybierać między wzorami bardzo dorosłymi, w zasadzie nudnymi dla dziecka, a infantylnymi i przesłodzonymi. Może być estetycznie, ze smakiem, a jednocześnie z pamięcią o osobie, która kartkę otrzyma. 
Z głodu estetycznych, minimalistycznych dewocjonaliów zrodziła się niedawno marka FIDO design, Kama i Marek (założyciele Pieskot) mieli podobne motywacje - długo poszukiwali kartek idealnych, w końcu stwierdzili, że... wydrukują je sami. Współpraca ze znanymi polskimi ilustratorami się opłaciła, nieprawdaż?


fot. Dominika Brudny

fot. Dominika Brudny

fot. Dominika Brudny

fot. Dominika Brudny
Zdjęcia dostępne we wpisie wykonała Dominika Brudny, wykorzystałam je za zgodą sklepu Pieskot. 
Wszystkie pokazane kartki można zakupić w sklepie Pieskot, a ilustracje zostały wykonane przez Ewelinę Skowrońską, Olę Woldańską-Płocińską i Agatę Królak.

świętowanie

5/01/2017

świętowanie

Przy okazji weekendowego, majowego świętowania, wspominam przyjęcie urodzinowe kuzyna. Czasem wystarczy kilka elementów, dosłownie detale, jeden mocny punkt, by wydarzenie zapadło w pamięć i było wspominane z uśmiechem na ustach. 

SŁODKOŚCI
Jak dla mnie mus (nie tylko owocowy ;)). Galaretka zastygła w różnych foremkach niewielkich rozmiarów, kleks śmietany i borówki - to wystarczy, by mile połechtać podniebienie i dodatkowo zapewnić estetyczną ucztę (ha! nie tylko taką!) - taki barwny i bogaty akcent na stole. Do tego tort brownie z owocami leśnymi przekładany śmietaną i frużeliną i jestem jak Kubuś Puchatek - głaszczę się po brzuszku z uśmiechem rozanielenia.

AKCENT ZABAWOWY
...confetti! To był hit. Tuby strzelające różnokolorowymi skrawkami połyskującego papieru, folii - niby nic, urozmaicenie, ale to właśnie one zrobiły całą imprezę. Dzieci (Żeby tylko one!) zbierały confetti i obsypywały się nim na nowo. Znajdowaliśmy później w różnych częściach garderoby, mieszkania (również własnego) i we włosach błyszczące ścinki. Uśmiech przywołany jak na zawołanie!

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Przyjemnego świętowania!